9 lutego wzięłam udział w comiesięcznym dniu otwartym Schroniska dla bezdomnych zwierząt krakowskiego TOZ. Po raz pierwszy i jako fotograf. Wśród spacerowiczów z pieskami spędziłam ponad 3 godziny i zrobiłam 15.000 kroków : ) W tym czasie wykonałam dla KTOZ obszerny fotoreportaż, którego część prezentuję tutaj.

Bałam się, że wizyta w schronisku KTOZ trochę mnie podłamie, natomiast zwierzaki zupełnie mnie zaskoczyły. Okazało się, że wszystkie pieski, choć nadal poszukujące swojej nowej rodziny, były tego dnia szczęśliwe i uśmiechnięte (dosłownie!).

Jestem zwolennikiem ruchu #adoptdontshop. Wszystkie psy, które czekają na adopcję w Schronisku KTOZ możecie zobaczyć na AdoptujPsiaka.
Moje serce skradł Ciapek, którego niestety w związku z charakterem pracy, jaką wykonuję – nie jestem w stanie otoczyć opieką… Mimo tego chcę zabrać go w marcu na wspólny spacer!

Tymczasem – zapraszam do oglądania. Na zdjęciach zobaczycie nie tylko mojego rozczochranego faworyta, ale też puszczającego oczko Pimpka, skocznego Czestera, rajdowego Simka oraz idących łapa w łapę Bolka i Lolka…

Dodaj komentarz