Sesja komunijna Lenki

Miałam przyjemność towarzyszyć młodej damie w chyba pierwszym w jej życiu tak ważnym wydarzeniu, jakim jest pierwsza Komunia Święta. Ostatnia tego rodzaju impreza na jakiej byłam, odbyła się jakieś 20 lat temu (ojej…) i było to moje własne święto : ) Miło było podpatrzeć jak to się teraz robi. Sesja komunijna obejmowała przygotowania, zdjęcia w kościele oraz reportaż z przyjęcia.

 

"Ⓒ

 

Towarzystwa przy przygotowaniach dotrzymywała mi mała członkini Rodziny – Brownie. Brownie, którą zaalarmował domofon, słyszałam już z klatki schodowej. Kiedy czekałam aż dziewczyny – Mama i Córka – wrócą od fryzjera, Brownie okazała się być nieufna. Ale niedługo to trwało. Po 15 minutach już goniłyśmy się wokół wysepki w kuchni ; )

"Ⓒ

 

 

Lena, czyli moja „komunistka”, okazała się być czarującą młodą damą, która w dodatku ma niesamowitą smykałkę do pozowania. Zaraz po założeniu alby i pięknego wianka wyruszyliśmy razem do kościoła.

 

"Ⓒ

 

Mama Leny żartowała, że kolejna taka impreza to chyba dopiero ślub ; ) Trzeba przyznać, że Lena już teraz pięknie prezentuje się w białej sukni!

"Ⓒ

"Ⓒ

 

Symbolika tego zdjęcia cały czas mnie porusza… Mama ♥ Córka

 

"Ⓒ

 

Lena jest urodzoną modelką. A do tego ma oczy wielkie i błękitne jak dwa jeziora. Wierzcie lub nie, ale nie stosowałam tutaj selektywnej obróbki koloru!

"Ⓒ

 

W wynajętym lokalu równolegle odbywały się jeszcze dwie inne imprezy komunijne, zatem towarzystwa do zabawy nie brakowało, a animatorzy mieli pełne ręce roboty.

 

"Ⓒ

 

Czyż Lena nie prezentuje się piękne na kolorowym tle chusty Klanzy? ; )

"Ⓒ

 

Sesja na imprezie komunijnej nie należy do najłatwiejszych w związku z niespożytą energią dzieciaków, nie można zmarnować ani jednej sekundy, a takie momenty to rzadkość:

"Ⓒ

 

A to jest ulubione zdjęcie Mamy Lenki. Ja lubię je określać jako „okładkowe”! : )

"Ⓒ

 

 

Uwielbiam czarno-białą fotografię, a jedną z próśb Mamy było, aby wykonać dużo czarno-białych zdjęć. Obydwie więc byłyśmy zadowolone z tego fotoreportażu : )

"Ⓒ

 

Na takim święcie nie mogło zabraknąć oryginalnego prezentu od Taty – elektrycznej deskorolki. Okazała się być absolutnym hitem wśród wszystkich dzieciaków. Jak widać – także tych najmłodszych! : )

"Ⓒ

No i oczywiście – która kobieta oprze się okazji skorzystania z usług makeup-istki? : )

"Ⓒ

 

Bardzo dziękuję Wam za zaufanie i powierzenie mi udokumentowania tego wyjątkowego dnia! : ) 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *